Dzieciom moim śnieg się marzy. Tego pytania starszej córki "A kiedy będzie śnieg?" już nie mogę słuchać. Bo słyszę go codziennie od jakiegoś czasu. I zawsze muszę tłumaczyć, że nie całą zimę jest śnieg i że nie wiem kiedy spadnie. Ja trochę szczerze mówiąc też czasem za nim trochę tęsknię. Ale nie za dużo, bo odśnieżać podwórka mi się nie chce, na sanki poszłabym za to z chęcią. Bałwanek na podwórku też by się przydał choć raz tej zimy. No i w czasie gdy się idzie na pasterkę i pada drobny śnieg to nastrój też jest od razu bardziej świąteczny. Póki co czasem deszcz, ale za to problemów na drodze nie ma i dojazd do pracy bez utrudnień. Śnieg ponoć niedługo nas czeka, ten prawdziwy, a póki co jeszcze raz śnieżynki spod igły.
Gwiazdki i aniołki, które dziś pokazuję tworzone były przed i po świętach. Dwa aniołki pofrunęły na specjalne zamówienie w grudniu jeszcze na kiermasz świąteczny w przedszkolu. Gwiazdki tworzone na upominki oraz na własne dekorowanie choinki i domu.
Gwiazdka, za którą najpierw nie wiedziałam jak się zabrać, ale później oglądając po kolei jej elementy stwierdziłam, że nie jest taka trudna i spróbowałam. Schemat z tej strony
http://tatsaway-patterns.blogspot.com/2008/12/quantiesque-snowflake.html
Poniższa gwiazdka wg wzoru z tej stronki
http://www.skrzacik.now.pl/Grafika/Frywolitki/snowfalkes.bmp
Jeszcze jeden aniołek zrobiony niedawno, bo mi żaden w domu nie został, ale niedługo chyba też gdzieś pofrunie.
Gwiazdka poniżej na trochę delikatniejszej nitce wg wzoru z tej stronki
http://www.keepandshare.com/doc/2992472/rose-window-pdf-july-19-2011-12-15-am-435k?da=y
Ta sama gwiazdka co na początku posta tylko na innym tle.
Gwiazdka duża, jeszcze z tamtego roku, robiona grubszą igłą i grubszą nitką, a obok dla porównania gwiazdka robiona w tym roku na cieńszej igle i nitce. Link na wzór już podawałam w innym poście, ale jeszcze raz go wklejam
http://i.imgur.com/yRcAu.jpg