I kwiatki w zbliżeniu.
Wszystkie robione własnoręcznie.
I druga kartka choć wyszła całkiem nieżle, to nie udało mi się uchwycić tego na zdjęciu.
Tu również kwiatki własnej roboty.

A przy okazji poszukiwań u mamy odnalazła się, kartka którą podarowałam jej z okazji Dnia Matki 2 lata temu. Różyczki - guilingowe - także własnej produkcji.






