czwartek, 17 października 2013
Już od jakiegoś czasu marzyło mi się żeby zdobić zaproszenia. Są to pierwsze kartki, które nie zostaną komuś od razu podarowane, ale marzy mi się, żeby takie zaproszenia zrobić na Ślub młodszego brata. A on jeszcze nie zdecydowany :(. Więc są to prototypy - może niedoszła szwagierka się na nie skusi i mojego brata pod ten ołtarz w końcu zawlecze :). Ten piękny tłoczony papier, który dostałam w prezencie i za który jeszcze raz dziękuję, jest super na zaproszenia i na pewno sobie taki sprawię. Strickersy zamiast tych drukowanych napisów "Zaproszenie" też lepiej by się prezentowały, ale kupię je dopiero jak gołąbki się zdecydują. Muszę się jeszcze nauczyć dobrze robić zdjęcia, bo na razie nie są one prawidłowo zdobione.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz