niedziela, 29 grudnia 2013

Karteczka urodzinkowa dla siostrzenicy Kingi.  Zrobiona jeszcze w połowie grudnia. Dziękuję za motylka, który do mnie przyfrunął od Kasi i na tą karteczkę przysiadł. Maszynka do wykrojników nadal mi się marzy i może niedługo ją może kupię. A za dziurkacz znów Pani Marysi dziękuję. Żebym ja jeszcze ładne zdjęcia umiała robić, ale niekiedy czasu nie ma i w pośpiechu i w sztucznym świetle je robię, a to chyba największy błąd.
Mnóstwo ciekawych, gotowych napisów - stempelków można  znaleźć na blogu Joli. Polecam wszystkim i dziękuję za podzielenie się nimi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz