Na zdjęcia załapały się jedynie te drobiazgi i choć już po świętach to pasta jednak postanowiłam zrobić.
Te duże jajeczka usztywniałam klejem magik wymieszanym z wodą i po wyschnięciu wieszałam na okna i drzwi. Powstało ich chyba z pięć. Do tego powstało trochę gaci koronkowych na jajeczka. Ile to nie mam pojęcia bo expresowo rozdawałam i ich nie zliczę.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz