Kartka kaskadowa, którą dziś pokażę, zawsze mnie ciekawiła, ale zawsze mi brakowało czasu na jej wypróbowanie. Urodziny mamy znajomego były wreszcie okazją, żeby zrobić taką kartkę. Kartka powstała jakiś czas temu, niestety fotki gdzieś na aparacie się zawieruszyły potem odnalazły i dopiero dziś jest czas na ich zaprezentowanie.
Fotek dużo bo i kartka duża po rozłożeniu.
Dwie ostatnie fotki to kartka na leżąco z obu stron.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz