piątek, 24 stycznia 2014

Strasznie lubię gwiazdorzyć i nic na to  nie poradzę. To taka choroba chyba. W tym sezonie zimowym to jednak ostatnie gwiazdeczki. No chyba że mnie jeszcze coś najdzie i jakąś wysupłam.
Pierwsza pochodzi ze schematu z tej stronki http://tatsaway-patterns.blogspot.com/2009/07/magic-moment-snowflake.html
 A kolejna również z internetu, ale oczywiście z błędem, bo coś musiałam przez przypadek jak zwykle pokręcić.  Miało wyjść coś takiego jak na tej stronce
http://www.tattoopins.com/200/beautiful-tatted-snowflake-i-have-some-of-these-from-my-grandparents/ORbWVkaWEtY2FjaGUtZWMwLnBpbmltZy5jb20vMjM2eC9iZS9iNC8wZi9iZWI0MGY5MjQzNjJkMDRiZDExNDY5MTUxMmIzZDdlYS5qcGc/
a wyszło to co wyszło, ale i tak może chyba być.


sobota, 18 stycznia 2014

Zakładki które robiłam już jakiś czas temu. Biała została sprezentowana i zdaje się spodobała się nowej właścicielce, druga szaro-biała gości w moich książkach. Natomiast czarna czeka na sprezentowanie. Sprawa na początku wydawała się skomplikowana, dopóki nie znalazłam dokładnego schematu.Okazało się, że zakłada nie jest wcale taka trudna, a za to bardzo ciekawa.
Link do stronki ze schemacikiem jak znajdę to wrzucę, bo na razie nie mogę jej odnaleźć.




poniedziałek, 6 stycznia 2014

 Dzieciom moim śnieg się marzy. Tego pytania starszej córki  "A kiedy będzie śnieg?" już nie mogę słuchać. Bo słyszę go codziennie od jakiegoś czasu.  I zawsze muszę tłumaczyć, że nie całą zimę jest śnieg i że nie wiem kiedy spadnie. Ja trochę szczerze mówiąc też czasem za nim trochę tęsknię. Ale nie za dużo, bo odśnieżać podwórka mi się nie chce, na sanki poszłabym za to z chęcią. Bałwanek na podwórku też by się przydał choć raz tej zimy. No i w czasie gdy się idzie na pasterkę i pada drobny śnieg to nastrój też jest od razu bardziej świąteczny. Póki co czasem deszcz, ale za to problemów na drodze nie ma i dojazd do pracy bez utrudnień. Śnieg ponoć niedługo nas czeka, ten prawdziwy, a póki co jeszcze raz śnieżynki spod igły.
Gwiazdki i aniołki, które dziś pokazuję tworzone były przed i po świętach. Dwa aniołki pofrunęły na specjalne zamówienie w grudniu jeszcze na kiermasz świąteczny w przedszkolu. Gwiazdki tworzone na upominki  oraz na własne dekorowanie choinki i domu.
 Gwiazdka, za którą najpierw nie wiedziałam jak się zabrać, ale później oglądając po kolei jej elementy stwierdziłam, że nie jest taka trudna i spróbowałam. Schemat z tej strony http://tatsaway-patterns.blogspot.com/2008/12/quantiesque-snowflake.html
Poniższa gwiazdka wg wzoru z tej stronki  http://www.skrzacik.now.pl/Grafika/Frywolitki/snowfalkes.bmp
Poniższa gwiazdka wg wzoru http://www.middia.net/domocredix/index.php?id_kat=2&id=9#s6

Zdjęcia aniołków robione na szybciora już w przedszkolu na tle mojej torby, bo wcześniej o fotkach zapomniałam, ale za to już bez błędu w skrzydłach, który robiłam we wcześniej. A schemat na aniołki z tej stronki http://myszka87-kasia.blogspot.com/2011/08/anioki-i-przeprosiny-szydeka.html

 Jeszcze jeden aniołek zrobiony niedawno, bo mi żaden w domu nie został, ale niedługo chyba też gdzieś pofrunie.
 Gwiazdka poniżej na trochę delikatniejszej nitce wg wzoru z tej stronki http://www.keepandshare.com/doc/2992472/rose-window-pdf-july-19-2011-12-15-am-435k?da=y
 Ta sama gwiazdka co na początku posta tylko na innym tle.
 Gwiazdka duża, jeszcze z tamtego roku, robiona grubszą igłą i grubszą nitką, a obok dla porównania gwiazdka robiona w tym roku na cieńszej igle i nitce. Link na wzór już podawałam w innym poście, ale jeszcze raz go wklejam http://i.imgur.com/yRcAu.jpg