Zakładki które robiłam już jakiś czas temu. Biała została sprezentowana i zdaje się spodobała się nowej właścicielce, druga szaro-biała gości w moich książkach. Natomiast czarna czeka na sprezentowanie. Sprawa na początku wydawała się skomplikowana, dopóki nie znalazłam dokładnego schematu.Okazało się, że zakłada nie jest wcale taka trudna, a za to bardzo ciekawa.
Link do stronki ze schemacikiem jak znajdę to wrzucę, bo na razie nie mogę jej odnaleźć.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz